pycha to grzech chłopcze. ten tekst ma tyle wspólnego z Pilatem, co Kwasniewski z abstynencją :lol:
Stein
Dobrze, że dokształciłeś się via encyklopedia. :lol: Powtórzę - Ewangelia Nikodema jest dla Kościoła cennym źródłem historycznym i nie zawiera żadnych heretyckich treści. Aha - sram rzadką kupą na punkt widzenia judaizmu i judeochrześcijan. Zapewne gdyby Piłat opisał Jezusa jako krzywonosego ciemnoskórego żydo-bambusa, to Stein uznałby tekst za 100% prawdziwy :lol: Sobór Nicejski nie przyjął Ewangelii Nikodema do kanonu z prostego powodu - nie zawiera ona prawie żadnych prawd wiary, a jedynie opisy wydarzeń (ani na jedną jotę opisy te nie kłócą się z kanonem 4 Ewangelii, a jeszcze bardziej je dopełniają) Św. Bernard z Clairvaux uznawał Ewangelię Nikodema i listy Piłatowe za autentyczne i zasługujące na szczególne uznanie. Stąd też cała umiejąca czytać warstwa Europy doskonale znała owe teksty. Takie były piękne czasy. Ale skoro Stein tak bardzo chce być dokładnym w ocenie katolicyzmu, to założę jeszcze tematy odnoszące się do Ewangelii kanonicznych. Mus to mus - semicki pan zapłacił mi, żebym psuł aryjską krew :lol:
lukor @ 2010-05-08 20:08:20
#1