Również uważam że tą porażkę trzeba obrócić w zwycięstwo. Skoro ankiety napływają, niech piecze nad mailem wielkopolskim przejmie ktoś ogarnięty - skupi ludzi którzy swoje ankiety wysłali, spotka się z nimi, wybierze z nich odpowiednią osobę - tj. odważną, nie srająca ze strachu myśląc co czeka go za rogiem, i co najważniejsze dobrze zorganizowaną. I niech ta wybrana osoba dalej ciągnie ONR w Poznaniu. To nie może być tak, że znów koordynatorem zostałby pierwszy lepszy człowiek, który dużo pisze na forum. Trzeba wykorzystać teraz możliwość porozumienia z kibicami. Może, jeśli są jakieś kontakty z ideowymi ludźmi na Lechu (osobiście takich nie znam) - to podpytać czy byłaby chęć organizacji tam brygady na nowo właśnie przez nich. Nie może tak być że Romanowi odpuszczamy i w Poznaniu nie będzie znowu ONR-u. Mam też pytanie - ponieważ posiadają oni te zielone flagi oenerowskie z falangą (o ile się nie mylę), a my ich nie mamy a są nam potrzebne, to czy mogliby wysłać je do mnie? Można się w tej sprawie z Romanem jakoś skontaktować?
Tomek @ 2012-09-13 15:03:57
#1