No rozmawialem o tym dzisiaj i generalnie wyglada to tak, ze do konca roku raczej nie ma szans sprowadzenia siostry na wyklad, ale w przyszlym roku powiedzial, ze raczej jest to mozliwe. W styczniu ma byc jeszcze raz podobno wyklad siostry w Lodzi, wiec moge z siostra wtedy pogadac czy nie przyjechalaby w Twoje strony. Zadzwon moze pod ten nr , ktory Ci podalem i powiedz, ze wczoraj z nim gadalem i mowilem, ze przekaze Ci jego numer w celu dokladnego dogadania takiego wykladu . Mysle , ze to spokojnie do zalatwienia, bo siostra Michaela ma mocna wole walki o wiare i ciagle sprawia wrazenie bardzo zywotnej osoby
#1